Z migreną zmagam się od wczesnych lat dorosłych — dziś wiem, że to już ponad dwie dekady, chociaż długo nie umiałam nawet tego nazwać. Przez wiele lat myślałam, że to „po prostu ból głowy”.
Z biegiem czasu ataki stawały się coraz silniejsze i coraz częstsze — aż w pewnym momencie stały się nie do wytrzymania. Dwu-, trzydniowe ataki raz w tygodniu skutecznie wyeliminowały mnie z rynku pracy.
Ale najgorszy nie był sam ból. Najgorsze było poczucie, że znowu kogoś zawiodę. Że znowu coś muszę odwołać. Że kolejny raz po prostu nie dam rady.
To doświadczenie zmobilizowało mnie najpierw do stworzenia Migrenownika — narzędzia do śledzenia ataków i obserwacji własnych wzorców. Ebook powstał jako jego naturalne dopełnienie: kompletny program pomocowy dla osób, które są dokładnie tam, gdzie ja byłam.
— Ania, Pani Migrena